translator.

niedziela, 13 października 2013

keep your head up.

Nie przypuszczałyśmy, że prowadzenie bloga będzie nam sprawiać aż taką frajdę! W zeszłym tygodniu napisała do nas jedna z czytelniczek z prośbą o pomoc w kupieniu odpowiednich ubrań. Niestety każda z nas ma w inny sposób ograniczony czas, więc na zakupy w roli stylistki wybrała się tylko Ania. Sądząc po "zdobyczach", warto było na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków, bo przecież nic tak nie cieszy jak udane zakupy! W dodatku satysfakcja tym większa, im cena niższa (tak, znowu przyszła pora na odwiedzenie lumpeksu :)). 

We had never supposed that this blog can make us so happy! Last week our follower asked us if we could help her with buying some new clothes. Unfortuantely, each of us has a very limited free time so only Ania could go as a stylist. Seeing all the cool 'gains' they bought, it was definitely worth to find some time for it, especially that nothing make us more excited than a successful shopping! In addition, the lower price the bigger satisfaction (yes, it was high time to go to a second hand store:)).

W poprzednim poście obiecałam napisać więcej o butach z dinsko. Szwedzka marka, niedostępna w polskiej sprzedaży, trafiła mi się po super niskiej cenie. W dodatku model, którego szukałam i był to numer 1 na mojej liście must have tej jesieni- mówisz masz! Kiedyś czytałam, że dinsko to odpowiednik naszego CCC, czy niemieckiego Deichmanna. Mnie niezaprzeczalnie kojarzy się ze skandynawskim stylem, który wg. mnie jest jednym z najbardziej inspirujących na świecie. 

Last time I promised I would write more about the shoes from dinsko. Swedish brand, not available in Poland and I got for a very low price. Moreover, it was exactly what I had been looking for, top 1 on my must-have list this autumn-finally GOT IT! Once I read, that dinsko it's an equivalent of our Polish CCC or German Deichmann. For me, it undeniably looks like a Scandinavian style, which in my opinion is one of the most inspiring styles in the world.





Spodnie trafiły mi się na słynnych wyprzedażach w Hiszpanii. Wiem, że musiałam się na prawdę powstrzymywać żeby nie wydać znacznej sumy ze swojej wakacyjnej pensji na wszystkie te sklepowe okazje...

The pants you can see I found on famous sales in Spain. When I was there, I really had to calm myself down to not spend on it all the money I had earned during the holidays...




The jacket had been in my wardrobe since ages, but as you can see, nothing there is useless.

Kurtka leżała w szafie od niepamiętnych czasów, ale jak widać nic co tam się znajduje nie jest zbędne.












jacket promod (sh) 23zł
shirt perfect jeans (sh) 6zł
pants pimkie (sales) 13
boots dinsko (sh) 30zł
bag modella design 4zł
bracelets sklep indyjski 18zł






6 komentarzy:

  1. Spodnie są rewelacyjne.oststnie zdjęcie extra

    http://milionioliwka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny plaszcz :)
    http://adriennex3.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Cute look dear! Thanks for your comment!

    xx Karolina
    CARAMODE

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny, niewymuszony, prawdziwy look. ;) Pzdr

    OdpowiedzUsuń